 |
Bordoże Forum Świat Dogue de Bordeaux i innych molosów
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MariuszR
Mega Bordomaniak
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 385
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bieszczady
|
Wysłany: Pią 19:44, 05 Kwi 2013 Temat postu: Następny :( |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hera
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 2914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 16:33, 11 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Na Forum Molosów jest podany numer telefonu do włascicielki psa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bumina
Bordomaniak
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:28, 15 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Mnie się nie udało. Życzę powodzenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hera
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 2914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 0:50, 16 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
bumina napisał: | Mnie się nie udało. Życzę powodzenia. |
Dlaczego?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hera dnia Wto 19:13, 16 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bumina
Bordomaniak
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 22:06, 16 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Rozmowa z właścicielką była bardzo miła. Odpowiadał jej dom z ogrodem, fakt ze nie pracuję itd. Wszystko do czasu gdy zapytalam sie czy pies jest do wydania czy do kupienia. Usłyszałam jaki cenny jest ten psiak ( w co niewątpie), ale wyraźnie dałam znać że mnie interesuje tylko darmowa adopcja. Usłyszałam wtedy, ze Pani porozmowia z mężem. Wynik rozmowy ujemny czyli decyzja na NIE.
Tyle w skrócie.
Nie oceniam sprawy. Może były poprostu lepsze kandydatury. Dla mnie ważne żeby pies znalazł jak najlepszych opiekunów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hera
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 2914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 23:24, 16 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
bumina
Nie zniechecaj sie do prawdziwej adopcji DDB.
Czas i cierpliwość Ci to wynagrodzą , że bedziesz mogła zostać posiadaczką tego wymarzonego pomarszczonego DDB.
Głowa do góry.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Benia
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 01 Lis 2005
Posty: 4584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jastrzębie-Zdrój
|
Wysłany: Śro 8:11, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Bumina- gdybyś w rozmowie ze mną zaznaczyła kilka razy, że interesuje Cię tylko darmowa adopcja-miałabym obawy, że nie masz kasy i nie dasz rady utrzymać bordoga- może oni tez tak podeszli do sprawy?
Część ludzi uważa, że jak nie zapłacisz-nie będziesz szanować-i wbrew pozorom to się sprawdza-bo w schronie ląduje tylko mały odsetek psów z rodowodem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bumina
Bordomaniak
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 15:40, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Właściwie to chodzi mi o jasne, precyzyjne postawienie sprawy. Rozumiem że każda swoja ma swoje oczekiwania wystarczy je tylko wyartykułować wprost.
Owszem rodowodowych jest mniej w schroniskach, ale moim zdaniem wynika to z kosztów zakupów - jest ich poprostu mniej niż mieszańców.
Na szczęcie jest tyle kochajacych psich serc czekających na dom że zawsze można spotkać swojego przyjaciela. Nie mam parcia na rodowód.
Moja fascynacja DDB wzięła sie po adopcji przez syna suczki tej rasy. To 40 kg miłości, szczęścia i 1m2 do pieszczenia.
Myślę że majętność umożliwia lub ułatwia zakup psa z rodowodem, ale nie gwarantuje jakości opieki. Zdaję sobie sprawę że koszty utrzymania są wyższe niż np yorka ( chociaż biorac pod uwagę ilość ciuszków i akcesoriów niekoniecznie), ale to kwestia świadomości i odpowiedzialności biorącego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sayuri13
Hiper Bordomaniak
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: Śro 20:11, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
a zapytałaś jaka jest "cena" adopcji?
Czy właściciele coś określili?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bumina
Bordomaniak
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 21:38, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Nie pytałam. Z Założenie nie chciałam kupować i taki komunikat przekazałam. Ale i tak usłyszałam że pies kosztował przy zakupie 6000 zl, był przywieziony z Holandii z doskonałym rodowodem. Wiem również iż powodem oddania psa są kłopoty finansowe. Ale Pani akcentowała również olbrzymie przywiązanie rodziny do pupila.Jeszcze raz, nie potępiam sprzedaży, każdy ma prawo dysponować swoją własnością lubię tylko jasne reguły.
Nie ma co już dyskutować. Temat dla mnie zamknięty. Może poprostu znalazł się ktoś bliżej z równie dobrymi lub lepszymi warunkami lub doświadczeniem. A moze zaniechano oddania pieska. Przecież to z pewnością jedna z trudniejszych decyzji dla właściciela.
Tak czy siak życzę aby podjęli najlepszą z możliwych decyzji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MariuszR
Mega Bordomaniak
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 385
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bieszczady
|
Wysłany: Śro 22:25, 29 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
kolejny:
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sayuri13
Hiper Bordomaniak
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: Czw 1:44, 30 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
kurcze rodowodowy i na pewno jajeczny ... niestety "łakomy kąsek"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sayuri13
Hiper Bordomaniak
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: Pią 21:29, 31 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
Pies ma półtora roku, powodem oddania jest kompletna nietolerancja w stosunku do innych psów. Wymagany dom bez zwierząt i dzieci ponieważ pies nie obyty z dziećmi a na obce dzieci szczeka i warczy.
Przebywa na działce 80 km od Warszawy
coraz więcej nam przybywa niezsocjalizowanych psów co się z tymi ludźmi dzieje...?? Przecież pies nie wychowa się sam... [/i]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bumina
Bordomaniak
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 0:33, 02 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Znacie się na ddb lepiej ode mnie. Czy u tej rasy tak powszechna jest nietolerancja innych zwierzat ? Ostatnio tak wiele ogłoszeń adopcji , ale do domku bez zwierząt. Czy to wynika ze skłonności samej rasy czy też błędów wychowawczych ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KiM
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 10:24, 02 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Z naszego doświadczenia (trzeci już bordog w domu) powiedziałbym, że błędy wychowawcze.
Bordogi są bardzo 'proludzkie' i przy odpowiednim pozytywnym prowadzeniu są takie, jakimi większość ludzi je sobie wyobraża - kochanymi pluszakami. Jeżeli są odpowiednio zsocjalizowane z innymi zwierzętami i ludźmi same z siebie nie są agresywne - nie muszą nikomu nic udowadniać.
Zostawione same sobie, bez ustalenia zasad i reguł współżycia, ustalają je tak, żeby było im wygodnie . Na szczęście dojrzewają dość późno i nawet w przypadku półtorarocznego, czy dwuletniego zwierzaka można jeszcze wiele zmienić, zwłaszcza gdy trafi do nowego domu i otoczenia.
Oczywiście, że zdarzają się pojedyncze zwierzaki, które są lękliwe, czy nadpobudliwe, ale to raczej wyjątek niż reguła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|